O autorze
Internet to bardzo pojemna przestrzeń. Pełen jest blogów, portali i przeróżnych poradników tematycznych. Jednak blog Lamali to nie kolejny standardowy element wirtualnego świata. To ciekawe, zaskakujące miejsce, w którym warto gościć i gdzie wypada bywać. Znajdziecie w nim wyłącznie rzeczy ciekawe, inspirujące i warte uwagi, które skłonią Was nie tylko do refleksji, ale także uśmiechu, a czasem - dyskusji.
Czego się tu spodziewać? Emocji wywołanych przez książki, ilustracje czy design, refleksji o teatrze, kinie i muzyce tworzonych dla dzieci.To blog magiczny, ale nie o czarodziejach, czy wróżkach, tylko o magii relacji rodziców i dzieci, o magii obrazu i słowa w świecie małego człowiek. O sztuczkach wyobraźni i o czarach rzucanych przez książki czy zabawki dla dzieci nie tylko na ich najmłodszych odbiorców, ale na nas wszystkich!

O podróżowaniu bez ruszania się z miejsca i mocy przytulania...

Książki - www.lamala.pl
Meble i zabawki - www.malabelle.pl
Książki - www.lamala.pl
Meble i zabawki - www.malabelle.pl
Do końca zimy jeszcze niemal dwa miesiące. Długo. Wszyscy jesteśmy już troszeczkę zmęczeni pogodową huśtawką - raz deszcz, raz śnieg, kiedy indziej słonko. Raz ciepło, raz mroźno, raz wietrznie. Marzy nam się maj, a najlepiej lipiec albo sierpień i wakacyjne wojaże... A może by tak oszukać nieco czasoprzestrzeń i już teraz wyruszyć w egzotyczną podróż? To stanie się możliwe, dzięki lekturze książki Atlas Wysp Odległych.

Chociaż książkę tę wydało Wydawnictwo Dwie Siostry, które specjalizuje się w literaturze dziecięcej, jest to pozycja dla dojrzalszych czytelników - stworzono ją z myślą o odbiorcach w wieku 15 lat i więcej. Inna rzecz, że zawarte w niej treści - dziesiątki map przedstawiających rzeczywiste, odległe i mało znane wyspy oraz ich niezwykle plastyczne opisy - każdemu, niezależnie od wieku, pozwolą oderwać się od szarej rzeczywistości. Nas zachwyca też sposób, w jaki Atlas wydano - trzymając go w rękach, mamy świadomość kontaktu z rzeczą niezwykle ładną i starannie przemyślaną. Atlas Wysp Odległych to niewątpliwie ozdoba każdej domowej biblioteki.

Tak o tej książce opowiadała nam jedna z czytelniczek, absolutnie oczarowana światem przedstawionym na kartach Atlasu:
„Korzystam z każdej wolnej chwili, żeby tylko usiąść w fotelu i zacząć czytanie. Biorę do ręki książkę, którą czytał mąż i po kilku chwilach przepadam. Po prostu znikam wśród wód oceanów. Czuję wodę pod stopami. Staram się być cicho i nasłuchuję. Boję się otworzyć oczy. Wyłapuję znajome dźwięki, głosy. Nagle czuje chłód, jest chyba -50 stopni, a ja jadę w jakimś zaprzęgu przed siebie. Powoli otwieram oczy i widzę, że jestem dość dobrze zaopatrzona w niedźwiedzie mięso. Całe szczęście, że zadbałam o dobre jedzonko, bo inaczej mogłabym zginąć wśród tych lodowych gór, które mnie otaczają.

Nie wiem gdzie jestem i dokąd zmierzam. Wszędzie jest biało, nie ma nigdzie kwiatów, nie widzę żadnych zwierząt. Nic. Biała karta. Wyspa Rudolfa. Przenoszę się na wybrzeża oceanu atlantyckiego i zmierzam dalej. Pewnie z podniesioną głową odkrywam lądy, które same mnie do siebie przyciągają, jakby skrywały w sobie jakąś tajemnicę. Może po to tu jestem, żeby je odkrywać? Nagle czuję na nosie lekkie łaskotanie. O! coś spadło z nieba. Nie jest to deszcz, ani śnieg. Podnoszę oczy ku niebu i wszędzie widzę popiół. No tak, w końcu otaczają mnie 44 rdzawe kratery. Jak tu brzydko pachnie. Ku mojemu zdziwieniu nikt tu nie mieszka na stałe. Kable, kolory z wystrzelonych bomb, pociski, rozświetlone niebo. To tutaj zaczyna się wojna o niebo. Wyspa Wniebowstąpienia. (...)
To nie jest koniec podróży, to dopiero początek."


Czy pamiętacie, kiedy ostatnio książka dostarczyła Wam tylu emocji?
A skoro o emocjach mowa...
"Proszę mnie przytulić" - to opowieść o niedźwiedziu, który zabiera synka na spacer po lesie, podczas którego spotykają mnóstwo przyjaciół i znajdują sposób na to, jak pięknie spędzić dzień. Znakomite ilustracje Emilii Dziubak idealnie współgrają z opowieścią Przemka Wechterowicza. Ten niepozorny, lekki i urokliwy tomik to książka wręcz genialna: o empatii, o rodzinie i o szacunku wobec otaczającej nas przyrody.
Jak o „proszę mnie przytuić” opowiadają lamalowi rodzice?

"Są osoby tworzące dla dzieci, które potrafią okiełznać czarne charaktery, pokazać je w sposób na tyle przewrotny, by stały się w oczach dziecka mniej straszne, a czasem nawet zabawne. Między innymi o tym jest ta książka...

Jak łatwo się domyślić, książka o której mowa, jest opowieścią o przytulaniu, a dokładniej wyprawą od przytulenia do przytulenia. Każdy, kto mieszka w lesie zostaje tu objęty - czy jest mały, czy duży, czy wzbudza sympatię, czy wywołuje ciarki na plecach. Okazuje się bowiem, że każdego da się przytulić: rogatego Łosia, oślizgłą Anakondę, Wilka przymierzającego się do ataku na Czerwonego Kapturka, Myśliwego ze strzelbą zawieszoną na ramieniu, nawet maleńką Gąsienicę. Po co to robić? Jak to po co? Przecież przytulanie jest najlepszym sposobem na udany dzień! Nie tylko poprawia humor, sprawia przyjemność i zjednuje przyjaciół, ale przede wszystkim wrogów czyni mniej wrogimi. (...)

Ta książka, choć nie jest wierszowana, ma w sobie coś z klasycznej dobrej bajki. Na przykład morał. Ale droga, która do niego prowadzi jest absolutnie niekonwencjonalna. "

I o to w dobrej książce chodzi - by w niekonwencjonalny sposób pokazywała dość konwencjonalne, czasem wręcz prozaiczne rzeczy.
Bardzo jesteśmy ciekawi, czy Waszej opinii o tych książkach. Znacie je? Jak je odebraliście? A może macie inne ulubione lektury? Zapraszamy do rozmowy

Książki dostępne: www.lamala.pl
Recenzja: „Atlas Wysp Odległych” wyd. Dwie Siostry, Aurelia Wojtkowiak
Recenzja: „ Proszę mnie przytulić” wyd. Ezop, Magdalena Karst – Adamczyk

Za pomoc w realizacji sesji dziękujemy marce malabelle - HOME SPIRIT -
www.malabelle.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...